lutego 04, 2017

Skin79, Clean-On 2 Step Nose Pack, czyli... jeżyki dwa :)

Skin79 Clean-On 2 Step Nose Pack blog opinia recenzja test

Dzisiaj na blogu kolejny produkt od Skin79 - mam nadzieję, że temat azjatyckich kosmetyków Was nie nudzi, bo w moich tegorocznych planach jest przetestowanie przynajmniej kilku pozycji! Ostatnio robiłam test bąbelkującej maski, dziś natomiast pod lupę wzięłam plasterek na nos, a w zasadzie dwuetapowy zabieg mający za zadanie oczyszczenie porów na nosie.

Wiecie, jak to jest z tymi plasterkami... Niestety najczęściej nie działają. Takim rozczarowaniem okazał się plaster Missha, o którym niedawno pisałam tu.

Skn79 Clean-On 2 Step Nose Pack blog opinia recenzja test

Ze względu na słodkie opakowanie pieszczotliwie nazywam zabieg Skin79 jeżykiem :) Zdaje się, że na stoisku firmy na targach LNE tak właśnie poprosiłam o ten produkt - obsługa oczywiście zrozumiała bez tłumaczenia! 

Tak w zasadzie to mamy tutaj dwa jeżyki: pod mniejszym kryje się plaster oczyszczający, pod większym hydrożelowa maska. Jak możecie się domyślać, biorąc pod uwagę poprzednie doświadczenia, do zabiegu podeszłam sceptycznie (aż chciałoby się powiedzieć, że jak pies do jeża!).

Procedura jest standardowa. Do wilgotnego nosa przyklejamy szary plasterek, czekamy aż wyschnie i wtedy go odrywamy. Warto zwrócić uwagę, aby plaster był dobrze namoczony, dzięki czemu ma szansę lepiej zadziałać.

Skn79 Clean-On 2 Step Nose Pack blog opinia recenzja test

Jakie były efekty?


Całkiem zaskakujące! Na plastrze zauważyłam sporo nieprzyjaciół, ale niestety miałam problemy z jego poprawnym oderwaniem na skrzydełkach nosa. Plaster niestety barwi skórę i pozostawia szary nalot, ale oczywiście bez problemu można to usunąć. Obejrzałam dokładnie nos i stwierdziłam, że pozbyłam się jakiejś 1/3 czarnych punktów, co uważam za świetny wynik! Co ciekawe, plaster zadziałał najlepiej w najgorszym miejscu, czyli na wspomnianych wcześniej skrzydełkach nosa, gdzie sytuacja była naprawdę dramatyczna. 

Ale to nie koniec! Po zabiegu oczyszczającym czeka jeszcze na nas kojąca maska również w formie plastra, której zadaniem jest ściągnięcie porów. Jej stosowanie to czysta przyjemność - daje efekt chłodzenia i nawilżenia, uspokaja skórę i zapobiega zaczerwienieniu.

Obecnie minął mniej więcej tydzień od zabiegu i efekty na razie się utrzymują. Wągry nadal są, ale tak jak wspomniałam, jest ich zdecydowanie mniej, a reszta wydaje się jakby bledsza. Pod makijażem natomiast kompletnie ich nie widać. Myślę, że kilkukrotne zastosowanie jeżyków mogłoby znaczącą wpłynąć na stan skóry na nosie.

Zabieg w cenie regularnej to koszt 15 zł, ale często można go dorwać w promocji za dyszkę!

Używaliście jeżyków? Jak się u Was sprawdziły?

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Skin79 wystarczy że wpisze pani to w google ;)

      Usuń
  2. Robiłam test na chłopaku, nic nie dało. Niestety zero efektu ��

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)