lipca 10, 2016

Jak dbam o dłonie, paznokcie i skórki?


Wraz z regularnym manicure hybrydowym zaczęłam przykładać większą wagę do pielęgnacji dłoni. Przecież powiedzenie mówi, że dłonie są wizytówką kobiety. I zdecydowanie w tym powiedzeniu jest sporo prawdy. Teraz wyrobiłam już sobie nawyk pewnych zabiegów, które pozwalają mi zadbać o wygląd nie tylko dłoni, ale także paznokci i skórek. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak wygląda moja pielęgnacja i jakich produktów obecnie używam.


Codzienna rutyna


W codziennej pielęgnacji towarzyszą mi ostatnio trzy produkty. Rano używam bardzo lekkiego, owocowego kremu Balea. Niestety nawilżenie nie jest szczególne, ale szybko się wchłania i nie zostawia na skórze filmu, a do tego cudownie, wakacyjnie pachnie!


Wieczorem stawiam na coś treściwszego - koncentrat do rąk Cien, który na pewno sprawdzi się u osób ze sporymi problemami. Bardzo silnie nawilża, a do tego wspomaga leczenie problemów, takich jak suche placki czy łuszczenie skóry. Do skórek używam osobnego, bardzo tłustego produktu - kremu na wzmocnienie paznokci Yves Rocher. Przy sumiennym, codziennym używaniu powoduje, że skórki wolniej narastają i nie zadzierają się.



Przygotowanie do manicure


Pierwszym etapem jest u mnie wykonanie peelingu, do którego używam specjalnego olejku z drobinkami Yves Rocher. Zdecydowanie nie jest to must have, bo podobny efekt uzyskamy poprzez zmieszanie olejku i cukru i wmasowanie tej mieszanki w dłonie. 


Przy nadawaniu kształtu najczęściej używam rossmannowskich pilniczków For Your Beauty - wybór kształtów i gramatur jest spory. Czasem stosuję też pilniczki Semilac z zestawu startowego do hybryd.

Skórki usuwam świetnym preparatem Sally Hansen, który zapewne doskonale znacie. Ja mam bardzo silne skórki, więc żel nie rozpuszcza ich całkowicie, ale regularne stosowanie daje dobre efekty. Po nałożeniu żelu skórek pozbywam się drewnianymi patyczkami. Sporadycznie zdarza mi się wyciąć jakąś skórkę - robię to tylko wtedy, jeśli faktycznie uparcie nadal odstaje.



A na koniec...


Jeśli wykonuję manicure hybrydowy, ostatnim etapem jest u mnie zastosowanie olejku NeoNail. Ekspresowo (choć raczej doraźnie) poprawia wygląd skórek wokół paznokci. Jest wygodny w aplikacji dzięki sztywnemu pędzelkowi i ślicznie wygląda, bo ma w sobie zatopione małe kwiatuszki.

Jeśli robię odpoczynek od hybryd, natłuszczam całą płytkę paznokcia oraz skórki masłem shea Indigo codziennie przed snem - pięknie pachnie, jest treściwe, a do tego ma silne właściwości nawilżające i pielęgnujące.


A jak Wy dbacie o dłonie? Co jest w Waszym niezbędniku?

18 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam olejek rycynowy czy maść z witaminą A :) Czasem jakiś peeling czy treściwe kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda przy hybrydach trzeba przykładać większą rolę do pielęgnacji.U mnie również Masło Shea,żel Sally i olejek do paznokci ale Eveline bo akurat taki mam pod ręką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, trzeba. Moje paznokcie źle znoszą ściąganie hybryd niestety :(

      Usuń
  3. NeoNail z tymi uroczymi kwiatuszkami uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel Sally Hansen to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio zakochałam się w maśle shea, które bez większych problemów wyleczyło i wygoiło mi dłonie z plam po alergii :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przy wmasowywaniu masła shea warto też podziałać polerką, daje to świetne efekty! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam raz, ale efekt mnie nie zachwycił :P

      Usuń
  7. Skórki wokół paznokci to mój największy problem :(
    U mnie na blogu rozdanie, a w nim pomadka do ust Lancome. Serdecznie Cię zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Krem Cien i preparat do skórek oraz czarny peeling też używam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie używam hybryd, ale i tak czuję, że muszę się przyłożyć do pielęgnacji dłoni, bo z systematycznością mam w tej kwestii duży problem :(

    OdpowiedzUsuń
  10. nie wiem dlaczego niektóre dziewczyny pomijają dłonie w codziennej pielęgnacji. dla mnie jest to najważniejszy element. niedawno kupiłam tą nową oliwkę z semilaca, przecudnie pachnie brzoskwinkam <3 próbowałaś już którejś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie próbowałam, bo mam dwie z NeoNail, a one są niesamowicie wydajne :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)