kwietnia 05, 2016

Butowe nowości, czyli w czym będę śmigać wiosną ;)


Nigdy nie byłam szczególną fanką torebek czy butów. Nawet mogę powiedzieć, że kiedyś kupowanie tego typu dodatków mnie frustrowało. Ale ostatnio coś zaczęło się u mnie w tym temacie zmieniać. Przez ostatni miesiąc kupiłam... trzy pary butów. Wyczyn to u mnie spory. Czyżbym z kolekcjonowania kosmetyków przerzucała się na buty? 


90% mojego obuwia ma kolor czarny. Bo jest uniwersalny, bo do wszystkiego pasuje. Spontanicznie stwierdziłam, że wiosna to idealny czas na wprowadzenie koloru i odrobiny świeżości do garderoby. I tak oto wzbogaciłam się o pierwsze buty w kolorze czerwonym!


Ta para to trochę bardziej zabudowane baleriny. Mają mocno wykrojoną część przy palcach, ale za to z tyłu zapinają się na zamek i sięgają dość wysoko. Zostały wzbogacone o bardzo ciekawe sznurowanie. Miłym dla oka detalem jest wykończenie sznurków srebrną zawleczką.

Ten model występuje w trzech kolorach, ale zdecydowanie najlepiej prezentował się kolor czerwony. I choć nie byłam początkowo przekonana, to po założeniu decyzja była przesądzona. Buty genialnie komponują się z wąskimi jeansami. Kupiłam je w Deichmannie za 89 zł.


Sznurowane buty to hit tego sezonu i wiedziałam, że na wiosnę się w takowe zaopatrzę. Czarne szpilki, które widzicie poniżej, pochodzą z tej samej serii co poprzednia para, sygnowanej przez Margaret.


Tę parę kupiłam typowo z myślą o biurze. Mają klasyczny kształt i kolor, nie mają platformy, więc nie są zbyt wysokie na to, by chodzić w nich cały dzień.

Gdybym planowała zakupów butów "na miasto", niestety bym się na nie nie zdecydowała z jednego powodu - obcas jest pokryty zamszem, więc na wrocławskie bruki i chodniki zupełnie się nie nadaje i zapewne po tygodniu nadawały by się do wyrzucenia. Kto mieszka we Wrocławiu, ten wie, o czym mówię. Niejedne obcasy i fleki się już tutaj zdarło ;)


Buty są troszkę problematyczne przy zakładaniu, bo musimy pomęczyć się ze sznurkami, ale warto, bo prezentują się naprawdę świetnie! Ten model również kosztował 89 zł.


Z ostatnią parą wiąże się bardzo ciekawa historia, bo po mój rozmiar jechałam na złamanie karku na drugi koniec Wrocławia. Po dotarciu do sklepu nie mogłam odnaleźć tego modelu na półce i już byłam bliska rozpaczy, ale przemiła pani w CCC je dla mnie odnalazła pomimo mojego niezdarnego opisu.


Botki przykrywające kostkę, idealne na obecną pogodę. Są dosyć wysokie, ale szeroki obcas stabilizuje nogę i po kilku dniach się do nich przyzwyczaiłam. Zresztą kiedyś pisałam Wam, że naprawdę lubię obcasy na co dzień, a nie jedynie od święta :)


Buty są ozdobione, ale niezbyt nachalnie - dwie złote sprzączki i efekt skóry węża z tyłu buta sprawiają, że prezentują się ciekawie i zwracają uwagę. Cena: 119 zł.


Ile par Wy kupiliście na wiosnę? I który model przypadł Wam najbardziej do gustu?

28 komentarzy:

  1. Śliczne buciki. Sama przymierzałam identyczne czerwone jednak mnie one nie pasowały niestety choć są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerwone baletki mnie zachwyciły. Ogólnie całą kolekcja Margaret jest boska. Gdybym miała wybrać faworyta to właśnie te czerwone, sznurowane baleriny, tylko powiedz mi czy nie skracają optycznie nogi? Chciałam w nie zainwestować ale myślałam o nude, żeby nogi wydawały się dłuższe. Jednak ten czerwony jest hipnotyzujacy! A i nie martw się! Trzy pary w miesiącu to jeszcze nie butoholizm, przecież to początek najlepszego butowego sezonu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te baleriny noszę do spodni, a właściwie to... mam je dzisiaj pierwszy raz na nogach :P Ale wydaje mi się, że nie skracają - po pierwsze tył i bok są "tylko" do kostki, a po drugie pomiędzy sznurowaniami widać stopę, nie jest całkowicie zabudowana, więc nie ma takiego efektu odcięcia :)

      Usuń
  3. Wszystkie piękne! A te ostatnie kiedyś mierzyłam, bo bardzo mi się podobały :). Zauroczyły mnie te czerwone balerinki. <3 A czy w tych czarnych wiązanych wygodnie się chodzi i ten sznureczek nie przeszkadza? Miałam kiedyś podobne, ale sznurek był nieco grubszy i niestety musiałam je wyrzucić bo chodzenie w nich to katorga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można regulować stopień "ucisku" tych sznurków i można je spokojnie poluźnić. Choć mnie się w większości butów z wykrojonym przodem niewygodnie chodzi ze względu na budowę stopy - ale trzeba pocierpieć dla pięknych butów :D

      Usuń
  4. Wszystkie buty ładne, ale najładniejsze trzecie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Botki podobają mi się najbardziej, chociaż te czerwone też mają coś w sobie. Również najczęściej wybieram czarne buty, chociaż ostatnio ciągnie mnie do kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie pary bardzo ładne :) Na te czerwone pewnie nie zwróciłabym uwagi w sklepie, ale jak ładnie prezentują się na stopach! :) Ja zakup wiosennych butów mam jeszcze przed sobą i planuję kupić jakieś sportowe, wiązane buty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za sportowymi butami, ale na jesień sobie jakieś machnę na kiepską pogodę :P

      Usuń
  7. Kurcze, muszę dziś koniecznie odwiedzić Deichmanna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. czerwone bardzo ładnie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne butki ;) Najbardziej urzekły mnie botki, są piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czerwone mi się najbardziej podobają :)
    loffia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie super, jak dla mnie 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czemu jak byłam kilka dni temu w obuwniczym to nie widziałam tych botków:(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno je dostać - nie widziałam ich w każdym salonie CCC...

      Usuń
  13. Piękne. Zwłaszcza te malinowe mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to moj K. ostatnio stweirdzil, buty powinny się wyróżniać, a nie wtapiać w zestaw- dlatego i ja kupilam sobie czerrrrwone, wiązane sandalki <3 hihihihhi
    Ci faceci to czasem niezle potrafią doradzić :D

    super są te Twoje perełki <3

    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty mogą dodać strojowi charakteru, a nie tylko służyć do chodzenia ;)

      Usuń
  15. informasinya sangat bermanfaat sekali bagi kami,. terimakasih banyak :) Abdul Syukur

    OdpowiedzUsuń
  16. Botki świetne, mają charakter :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zupełnie nie mój styl, jak kocham prostotę. W tym roku kupiłam już 5 par i na razie pas :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam dokładnie te same botki :) cudownie się w nich chodzi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)