stycznia 17, 2016

Nowości: paznokcie & kolorówka | Semilac, Inglot, gadżety


Ależ dawno na blogu nie było żadnych kosmetycznych nowości! Od jakiegoś czasu bardzo rzadko robię zakupy, bo staram się zużywać zapasy, szczególnie jeśli chodzi o pielęgnację. Ale przez ostatnie tygodnie w mojej kosmetyczce znalazło się kilka ciekawych rzeczy, które chciałabym Wam pokazać.

Moja kolekcja lakierów Semilac zaczyna się powiększać. W ramach prezentu świątecznego wzbogaciłam się o kolejne trzy, wymarzone przeze mnie odcienie: 028 Classic Wine (nasycone bordo), 135 Frappe (nudziak) oraz 037 Gold Disco (brokat w złotym odcieniu). Wszystkie lakiery zdążyłam już przetestować i każdy z nich jest absolutnie wyjątkowy.


Odkąd zaczęłam wykonywać manicure hybrydowy, staram się urozmaicać stylizację różnymi dodatkami i ozdobami. Wcześniej nie mogłam sobie poradzić z ich utrzymywaniem się, bo po dwóch dniach wszystko odpadało. Dzięki klejowi do tipsów ozdoby trzymają się doskonale przez wiele dni, nawet jeśli są to duże, mocno wypukłe kryształki. Jeśli lubicie ten typ zdobnictwa, koniecznie musicie wyposażyć się w taki klej. Dzięki pędzelkowi bardzo wygodnie się go używa, choć zapach przypomina mi trochę Kropelkę ;)


Usunięcie manicure hybrydowego to za każdym razem nie lada wyzwanie. Zdecydowałam się więc kupić klipsy do ściągania hybryd, które, mam nadzieję, ułatwią to zadanie. Na przesyłkę musiałam niestety czekać kilka tygodni, ale wierzę, że będzie warto. Jeśli poszukujecie podobnych klipsów, strzeżcie się przed tunelowymi, bo na pewno słabo będą się trzymać. Te dopasowują się do wielkości palca przy zaciskaniu.


Pojawiły się też u mnie nowości z kolorówki. Już dawno nie byłam w Inglocie i zaliczyłam podwójną wizytę na stoisku. W końcu odważyłam się na kupno czerwonej pomadki. Nie chciałam jednak wydawać dużych pieniędzy, nie wiedząc, czy będę się w niej dobrze czuła. Pani doradziła mi naprawdę piękny odcień klasycznej czerwieni, choć niestety mam już pewne zastrzeżenia do trwałości.

Od pewnego czasu chodził mi też po głowie zakup dwóch produktów. Jednym z nich była konturówka do brwi, która ma być polskim, tańszym zamiennikiem pomady ABH. Mój odcień to nr 12 - na dłoni wygląda dość ciepło, ale na brwiach prezentuje się bardzo dobrze. Po pierwszym użyciu byłam zachwycona efektem, bo konturówką można bardzo precyzyjnie wyrysować brwi, a trwałość zapowiada się imponująco. Druga rzecz to pigment - sypki cień, który niesamowicie się iskrzy. Starałam się wybrać odcień, który najbardziej będzie pasował do mojej kolekcji cieni i zdecydowałam się na nr 115. W zasadzie odcień jest trudny do określenia, bo jest wielowymiarowy i wygląda inaczej w zależności od całości makijażu oka.

Coś szczególnie spodobało Wam się z moich nowości?

39 komentarzy:

  1. Świetne nowości :) Moja kolekcja lakierów Semilac też powoli się powiększa. Muszę się zaopatrzyć w ten klej do tipsów, bo ostatnio eksperymentuję trochę ze wzorami i ozdobami i z pewnością się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Wcześniej małe cekinki odpadły mi po jednym dniu. Przy tym kleju nawet duże ozdoby ładnie się trzymają :)

      Usuń
  2. Ostatnio coraz bardziej ciekawią mnie kosmetyki Inglot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają swoje perełki, ale też można trafić na coś kiepskiego. Ja kiedyś kupiłam podkład i puder - w ogóle nie byłam zadowolona. Cienie i te konturówki do brwi są natomiast godne polecenia :)

      Usuń
  3. semilac frappe mam i bardzo lubię. dwa pozostałe są na mojej liście :) jestem ciekawa jak się sprawdzą te klipsy. ja chyba nigdzie poza cocolitą ich nie spotkałam, ale ok. 25 kosztowały i trochę mi szkoda na nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam na allegro bodaj za 14 zł - już z przesyłką. Tylko musiałam długo czekać :)

      Usuń
    2. Ja swoje kupiłam w Naturze, ok. 8-10 zł za 5 szt. :)

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć, może się kiedyś skuszę :)

      Usuń
  4. śliczny jest ten cień z inglota :) hybryd od semilac'a jeszcze nie mam, ale zastanawiam się nad nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Klipsy! Dlaczego ja na nie wcześniej nie trafiłam? Akurat dzisiaj sobie nowe hybrydy robiłam kolorem My Lolita z Neo Nail :D A ściągać będę standardowo mocząc w acetonie w spodeczku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klipsy zaczynają się pojawiać w blogosferze, więc na pewno zrobi się o nich głośno :)

      Usuń
  6. Świetne nowości! I pîękne zdjęcia jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kolor Frappe, niedługo chyba będę musiała zamówić, bo powoli mi się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten sypki cień z Inglota jest przepiękny :D Świetne nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam takie klipsy i u mnie rewelacyjnie się sprawdzają:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z nowości najbardziej zainteresowała mnie pomadka - ma ładny kolor a ja uwielbiam wszystko co ładnie prezentuje się na ustach :)

    Zapraszam do mnie,
    Karolina z Likemywholefashion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest genialny, ale trwałość mogłaby być lepsza ;)

      Usuń
  11. Świetne nowości :) też ostatnio zakupiłam gold disco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cień Inglota piękny a ich konturówka do brwi już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie wystarczą naklejki do zdobienia paznokci:) ostatnio też kupiłam trzy nowe lakiery semilac, czekam aż do mnie przyjdą w tym tygodniu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu?! Kiedy Ty tego wszystkiego użyjesz? :P

      Usuń
  14. Cień z Inglota wygląda pięknie. :-) Poza tym kiedyś w końcu się skuszę na Lakiery Semilac, bo kuszą na każdym kroku ;-)

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. cień i pomadka mają cudne kolory, jakoś nie kupowałam jeszcze nic w inglocie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny kolor pomadki :) przed świętami też wzbogaciłam swoją kolekcję semilaców i już czaję się po kolejne, tym bardziej, że jeszcze nie mam frappe! ;o

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny jest ten sypki cień Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z hybrydami nie było mi nigdy po drodze, ale już tyle dobrego czytam o nich na blogach, że chyba w końcu się skuszę chociażby na zestaw startowy na wypróbowanie:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jeszcze nigdy nie robiłam sobie hybryd, ale lubie o nich czytać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)