października 12, 2015

180 sekund... | Yves Rocher, Pure System, Maseczka głęboko oczyszczająca


Czy zaledwie trzy minuty wystarczą do tego, aby nasza skóra wyglądała lepiej? 
Takie obietnice składa nam producent maski głęboko oczyszczającej Yves Rocher. 3 minuty, 180 sekund...


Maska ma postać kremowej, lekko rozwodnionej pasty, dzięki czemu świetnie nakłada się ją na twarz, bo nic nam nie spływa. Zapach jest przyjemny i relaksujący.

Po chwili od nałożenia daje się wyczuć zasychanie maski - skóra jest lekko ściągnięta, czasem odczuwalne jest ciepło i delikatne pieczenie. Dlatego też nie sprawdzi się na przesuszonej cerze.

Efekty po zmyciu są zaskakujące jak na maskę, którą nakłada się jedynie na trzy minuty. Pory są zmniejszone, a te najbardziej powierzchowne zanieczyszczenia usunięte. Trudno po tak krótkim czasie spodziewać się bardzo głębokiego oczyszczenia. Taki stan rzeczy nie utrzymuje się dość długo, dlatego maseczkę najlepiej nakładać dwa razy w tygodniu.


Maska jest świetną opcją dla zapracowanych, którzy nie mają czasu i siły na długotrwałe zabiegi. Doskonale sprawdzi się także przed ważnym wyjściem, bo dzięki zwężeniu porów mat będzie się utrzymywał znacznie dłużej, a co za tym idzie, wpłynie to pozytywnie na trwałość make-upu. 
Jeśli mam więcej czasu, lubię nałożyć tę maskę przed inną, dzięki czemu uzyskuje efekt oczyszczonej, ale i nawilżonej cery. 

Cena regularna - 35 zł za 50 ml jest dość spora, ale maskę obowiązują zniżki, ponadto jest ona bardzo wydajna.

Jeśli szukacie szybkiego, delikatnego oczyszczenia cery, a nie lubicie spędzać godzin w łazience - to może być idealna propozycja dla Was. Ja z ogromną przyjemnością zakupię kolejną tubkę.

13 komentarzy:

  1. Yves Rocher ma całkiem fajne produkty! Ja zawsze wybierałam tam szampony i żele pod prysznic. Widzę, że trzeba przyjrzeć się też innym kosmetykom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że ceny ich produktów są mocno wygórowane ;)

      Usuń
  2. Z tej serii miałam żelo-peeling i miło go wspominam, ale do YR się zraziłam i nic od nich nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na to, że masz już jednego z ulubieńców roku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swego czasu robiłam zamówienia z Yves Rocher przez internet. Niedawno założyłam kartę w ich sklepie, także będę powoli odkrywać nowe kosmetyki tej marki. Bardzo zaciekawiłaś mnie tym, że po jej użyciu pory są zmniejszone, więc rozważę jej zakup. Pozdrawiam! :*
    PS Na jakie warsztaty się zapisałaś na MB?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję tylko stacjonarnie ich kosmetyki :)
      Na początku miałam zamiar iść na warsztaty fotograficzne, ale jak zobaczyłam, ile trwają i że są na najfajniejszych wykładach, to zrezygnowałam. W zamian idę na włosy i paznokcie :D

      Usuń
    2. Też wybieram się na paznokcie i włosy (idę także na makijaż) ;). Może się spotkamy na jakimś panelu ;).

      Usuń
    3. Madziu, ja jestem na włosach o 11.15, a na paznokciach o 12.30 :)
      Tak pewnie niestety będzie się trudno spotkać, bo będzie masa ludzi!

      Usuń
    4. Kurcze, ja na paznokciach o 10.30, a o 12.30 na makijażu... :( Ale może chociaż pomiędzy panelami gdzieś się zobaczymy ;)

      Usuń
    5. Oj :( Jak mnie gdzie wyhaczysz (bo ja nigdy nie widziałam Twojego zdjęcia!), to od razu do mnie podbijaj :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)