czerwca 28, 2015

ORGANIZACJA SZAFY. Moje pomysły na uporządkowanie ubrań, torebek i dodatków


Na wiosnę zdecydowałam się w końcu wziąć za swoją szafę, w której panowało sporo chaosu, szczególnie w części z półkami, czyli na górze i na dole. Rzeczy rozmieszczone były tam bez planu i pomysłu. Trzeba było przekładać jedną rzecz na drugą, żeby dotrzeć do tej poszukiwanej. 


Czemu warto się zorganizować?

Po długiej zimie nastał czas, kiedy w końcu zachciało mi się coś robić - w tym przede wszystkim zadbać o swoje otoczenie. Uporządkowanie sprzyja efektywnej pracy i relaksowi. Porządek to rzecz, na którą mamy ogromny wpływ i czasem warto zacząć od czegoś tak banalnego, by móc poczuć, że bierzemy życie w swoje ręce.

Może zaczęło się refleksyjnie i dość górnolotnie, ale moim celem jest też zmotywowanie Was do ogarnięcia swoich szaf, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście :) Zorganizowanie naszej osobistej przestrzeni wpływa na nasze samopoczucie i nastawienie, dlatego warto o to zadbać!

Dlatego otwieram Wam drzwi swojej szafy i pokazuję, co kryje się w środku. Mam nadzieję, że moje pomysły i patenty w jakiś sposób Was zainspirują. 



Przyznaję się, że dzisiejszym postem jestem troszkę zestresowana. Pokazując Wam swoją szafę, ujawniam pewną intymną, bo zamkniętą, część siebie, dlatego mam nadzieję, że przyjmiecie to bardzo ciepło. Dla tych, którzy są ciekawi, jak to wygląda "na żywo" przygotowałam film. A pozostałą część zapraszam na wpis z kilkoma radami w pigułce :)


Może warto jeszcze wspomnieć, że nie mieszkam sama, moja szafa nie jest gigantyczna i muszą się w niej zmieścić różnorakie rzeczy. Całe szczęście mam osobną szafę w przedpokoju, w której trzymam kurtki i buty. W pokoju jest też szafka z półkami - tam przechowuję bieliznę, podkoszulki, legginsy i dresowe spodnie.


Na górze... róże?

Zaczniemy (niestety) od najmniej ciekawej rzeczy, czyli górnej półki. Nie ma tutaj nic szczególnego, ale pokazuję Wam całą szafę, żeby wszystko miało ręce i nogi.

Z lewej strony trzymam pościel i ręczniki. Ciągle uczę się perfekcyjnego składania prześcieradła z gumką. Jeszcze nie jest idealnie, ale przynajmniej już nie zajmuje mi połowy półki. Na środku są piżamy, które podzieliłam na dwie strefy. Z tyłu trzymam te grubsze, zimowe, a z przodu letnie, więc mam do nich szybki dostęp. Z prawej dwa rzędy swetrów, które na razie poczekają na swoją kolej.


Organizacja ubrań na wieszakach - moje trzy zasady

1. Segreguję ubrania według rodzaju.

 

Co oznacza, że układam podobne ubrania obok siebie. Grupowanie to jedna z najważniejszych zasad organizacji (co na pewno potwierdziłaby Perfekcyjna Pani Domu). Razem w szafie znajdują się więc spodnie, razem bluzki, razem swetry, itd...

2. Układam ubrania według długości.

 

Zaczynam od lewej strony i od najkrótszych rzeczy, czyli spodni z jeansu, które składam na pół, później przechodzę przez bluzki, aż po długie swetry, sukienki i materiałowe spodnie, których nie mogę złożyć. Wyjątkiem od reguły jest szlafrok, który znalazł się po lewej stronie szafy, ponieważ z prawej znajdują się torebki (o czym dalej). Unikam dzięki temu chaosu na dole szafy, co pozwala mi na wykorzystanie tej przestrzeni, co widać na zdjęciu.


3. Sortuję ubrania według kolorów.

 

Kiedy już zastosuję powyżej opisane reguły, aby się odnaleźć w konkretnej grupie ubrań, sortuję je według kolorów. Zasadę tę obrazuje poniższe zdjęcie.


Pokażę Wam to na przykładzie bluzek. Zaczynam od tych najjaśniejszych, czyli białych, po czym przechodzę przez beże, kolory pastelowe, ostrzejsze, aż po granaty i czernie. 

Dzięki zastosowaniu takich zasad zawsze wiem, w które miejsce sięgnąć, aby znaleźć ubranie, którego w danej chwili potrzebuję.

Pomysłowe i pomocne wieszaki


1. Wieszak na spodnie. 

 

Wieszak posiada trzy powierzchnie, na których możemy powiesić spodnie. Dzięki temu mamy spodnie w jednym miejscu i oszczędzamy cenne miejsce w naszej szafie.


2. Wieszak na paski.

 

Wieszak ma kształt wielopoziomowego szkieletu, którego zewnętrzne części są wygięte ku górze, dzięki czemu paski z niego nie spadają. 

 

 

3. Wieszak na apaszki.

 

Ten wieszak znajduje się akurat w szafie z kurtkami, czyli w przedpokoju. Ma on kilka dziurek, przez które po prostu przeciągamy nasze apaszki.


Wszystkie wieszaki są pokryte zamszem i pochodzą z Biedronki. Serdecznie Wam je polecam, jeśli kiedyś się jeszcze pojawią lub macie dostęp do podobnych w innych sklepach.


Brudne rzeczy... w szafie?!

Na pewno większości studentów lub osób mieszkających w wynajmowanych mieszkaniach ogromną trudność sprawia przechowywanie brudnych ciuchów. Najczęściej w łazience nie ma miejsca na ich przechowywanie. Ja mam jedynie niewielką szufladę, w którym nie zmieszczą się już swetry czy ręczniki, dlatego zdecydowałam się na kosz w szafie. Wcześniej dokładnie wymierzyłam miejsce i określiłam, jakie mniej więcej wymiary powinien mieć idealny kosz. Jeśli oglądacie mnie na YT, wiecie, że udało mi się w Pepco upolować taki o estetycznym wyglądzie i wręcz wymarzonym rozmiarze. Przednia część kosza jest zakryta, więc po otwarciu nie mamy bałaganu, z boku natomiast są dziurki, które zapewniają nam wentylację ;)


Organizacja torebek - 3 sposoby

Organizacja torebek była dla mnie z jednej strony najtrudniejszym wyzwaniem, a z drugiej przyniosło mi to wiele frajdy i satysfakcji. Przekopałam połowę Internetu w poszukiwaniu inspiracji i drugą połowę w celu znalezienia odpowiednich narzędzi. Dzięki temu mogę Wam przedstawić aż trzy propozycje.

1. Kolorowe pudełko.

 

To śliczne, plastikowe pudełko upolowałam w Biedronce i wiem, że wielu Was się spodobało, kiedy pokazywałam je na swoim fanpage'u. Jego zaletą jest to, że jest lekkie i można je składać. U mnie służy do przechowywania torby sportowej oraz materiałowych toreb na zakupy.

 

2. Wieszak samoprzylepny.

 

Pomysł podpatrzyłam u Aliny z bloga DesignYourLife, która nieustannie mnie inspiruje.

Wieszaki być może wyglądają na zwykłe, ale takie nie są. Pochodzą one z firmy Command i można je wielokrotnie przyklejać i odklejać. Początkowo obawiałam się, czy poradzę sobie z ich montażem, ale okazało się to banalne, ponieważ dołączono bardzo dokładną instrukcję. Są gotowe do użycia po godzinie od przyczepienia. Wybrałam wersję, która utrzymuje ok. 1,3 kg, dzięki czemu mam pewność, że nic się nie urwie. To genialny sposób na przechowywanie torebek dużych lub dość sztywnych, których nie da się złożyć, by przechowywać je w inny sposób. 


3. Stojak na dokumenty.

 

W Internecie znalazłam inspirację na przechowywanie torebek, która przedstawiała kopertówki w segregatorach na dokumenty. Ja pogrzebałam na allegro i zmodyfikowałam ten pomysł, stosując stojak na dokumenty z trzema, wyciąganymi półkami, gdzie umieszczam mniejsze torebki oraz takie, które są miękkie i można je złożyć. To chyba mój ulubiony patent z szafy :) Wcześniej torebki walały się na dolnej półce bez ładu i składu, co doprowadzało mnie do frustracji. Teraz chętniej zmieniam torebki na co dzień i chętniej... kupuję nowe!


Tak prezentuje się moja szafa! Mam nadzieję, że post Wam się spodobał! Koniecznie dajcie mi znać, jeśli któryś z moich pomysłów wykorzystacie w swojej szafie.

24 komentarze:

  1. Fajny pomysł z samoprzylepnym wieszakiem na torebki ;) Będę musiała wypróbować bo w pudła h już mi się nie mieszczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i trzeba się zabrać za porządki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobrze masz to wszystko zorganizowane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem przed remontem i wymieniam meble, planuję kupić szafę i Twój wpis bardzo mi się przyda :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe wykorzystanie tego stojaka na dokumenty. Naprawdę fajna organizacja szafy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona, że go znalazłam ;)

      Usuń
  6. Super to zrobiłaś:)
    Musze sie wziac za porządki :3
    Zapraszam do mnie na nowy post : xmaalw.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. grunt to porządek w szafie! :) przedstawiła bardzo fajne patenty i myślę, że ktoś skorzysta. ja w swojej garderobie zawsze mam wszystko idealnie poukładane i nawet znajomi się ze mnie śmieją, że aż przesadzam haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo ;) Śmieją się znajomi ze mnie,że naoglądałam się perfekcyjnej,ale ja lubię mieć w szafie porządek :)

      Usuń
    2. A niech się śmieją! :) Porządek w szafie pozwala zaoszczędzać czas i nerwy, bo nie szukamy niczego panicznie rano ;)

      Usuń
  8. Świetne pomysły, na pewno wykorzystam :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna organizacja!
    ja u siebie niestety nie mam wieszaków tylko same półki ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To współczuję! Ja zdecydowanie wolę wieszać ubrania niż składać je i trzymać na półkach.

      Usuń
  10. Ja również przed wakacjami robię update mojej szafy.... U mnie wszystko jest posegregowane kolorami :) bo łatwiej mi jest wtedy również zdecydować w co się ubrać i jak co dobrać :) Ja kiedyś również miałam różne plastikowe wieszaki ale w końcu zainwestowałam w drewniane z Ikei i wygląda to o niebo lepiej :)
    Zapraszam również do mnie na podobny post : www.homemade-stories.blogspot.be/2015/04/garderoba.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniane wieszaki są super! U mnie na razie zmiana wieszaków nie wchodzi w rachubę, bo mam za dużo ubrań :D

      Usuń
  11. mojej szafie przydała by się małą rewolucja i przeorganizowanie.
    też używam takich wieszaków samoprzylepnych do przechowywania torebek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się trzymam punktu nr 3 - sortuję ubrania według koloru :D I to chyba tyle, jeśli chodzi o moją dotychczasową organizację. Czuję, że czas to zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również sortuje ubrania według koloru, ale również sukienki do sukienek, sweterki do sweterków itd :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoje ubrania wcale nie są posegregowane rodzajem, ani tym bardziej kolorem, przynajmniej na zdjęciach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach to jest trudne do ocenienia, bo w mojej szafie jest dużo kolorów, ale segreguję osobno bluzki, marynarki, swetry, sukienki, a dopiero w tych rodzajach układam od jasnych do ciemnych. Na zdjęciach więc tego nie widać, bo część ubrań się schowała, dużo zależy od perspektywy, nie dało się objąć całej szafy aparatem - po to jest opis :)

      Usuń
  15. Świetny pomysł na post ! Z pewnością zastosuję do przedstawionych rad i wskazówek ! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    http://dziewczynajakmalowana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)