czerwca 03, 2015

Majowe zakupy


Zapraszam Was na majowe zakupy! Jupi yeah! ;)
Zachęcam do obejrzenia wideo, w którym możecie zobaczyć kosmetyki z bliska i poznać moje pierwsze wrażenia.


Zaczynamy! Na pierwszy ogień pasta oczyszczająca z Ziaji, którą kupiłam na promocji -40% na pielęgnację twarzy oraz dwa żele z oliwką z Lirene, tym razem wersja mango oraz bawełna. Ciekawe, czy będą tak świetne jak wersja z ryżem, która podbiła moje serducho.


Następnie zamówienie z drogerii internetowej cocolita.pl. Tutaj do koszyka wrzuciłam dwa produkty do włosów Kallos - pierwszy z nich to spray, który ma zwiększać objętość; a drugi to upiększający eliksir, który można nakładać zarówno na suche, jak i na mokre włosy.


Zrobiłam oczywiście zapas ulubionego podkładu Revlon ColorStay i dorzuciłam też coś innego. Jest to podkład Pierre Rene Skin Balance Cover, którego byłam bardzo ciekawa. Nie mogłam jednak stacjonarnie dorwać najjaśniejszego odcienia, dlatego zdecydowałam się na zakupy online.

Przy ostatnim zamówieniu chciałam kupić pomadkę z peelingiem Sylveco, ale była wyprzedana. Udało mi się jednak ją w końcu dorwać tym razem. 


W poszukiwaniu bazy idealnej dotarłam w rejony niskopółkowe i kupiłam bazę z MIYO Eye Do!, która kosztowała mnie niecałe 10 zł, a zbiera w Internecie wiele dobrych opinii.

Na promocji w Rossmannie kupiłam tylko korektor L'Oreal True Match oraz eyeliner w kobaltowym kolorze z Wibo.


Będąc kiedyś w Hebe, zauważyłam promocję na płyn dwufazowy z Bielendy. Jak wiecie, uwielbiam wersję Awokado, ale z tą bawełnianą chyba się jednak nie polubimy.


Na koniec prezenty, które otrzymałam od Helfy.pl podczas otwarcia ich sklepu we Wrocławiu. Puder lodhar, który może służyć jako peeling lub maseczka oraz dwie maski - jedna ze skórki pomarańczy, a druga z papają, błotem i truskawką - już bez konieczności jej rozrabiania.


21 komentarzy:

  1. Baza z Miyo, jest bardzo fajna, ale ciężko się ją aplikuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo zaszalałaś :). Bardzo zaciekawiły mnie kosmetyki od Helfy.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo fajnych rzeczy. Kallosy mnie zaciekawily.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie ide dziś do Hebe po Revlon Colorstay bo jest na dużej promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne zakupy :) Interesuje mnie ten spray kallos :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadka Sylveco jest moją ulubioną. Pastę Ziaja też kupiłam i się polubiłyśmy jak na razie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, żele z Lirene! Bardzo je lubię, ale wersji z oliwką jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Produkt marki Ziaja - oczyszczanie działa rewelacyjnie na moją cerę, także polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ech, a ja już tyle czasu poluję na tę pomadkę z peelingiem :( Ciekawi mnie ten spray zwiększający objętość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na nią polowałam, bo była wyprzedana ;)

      Usuń
  10. Świetne nowości, kuszą mnie te żel z oliwką z Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przy promocji w Rossmannie też kupiłam ten korektor i eyeliner, a podkład pierre rene miałam najjaśniejszy i strasznie się u mnie spisywał ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakupy rewelacyjne jednak nie jakieś mocno przesadzone. Jestem bardzo zainteresowana jak się sprawdza żele z Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkty z Kallos do włosów bardzo mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podkład pierre rene i liner z wibo również mam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie świetne te prezenty od Hebe! Niech Ci dobrze służą! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak tylko będę miała mniej podkładów to skuszę się na ten z Pierre Rene. Już od dawna chcę go wypróbować. Oo i pomadka z Sylveco - miałam ją kupić gdy był dzień darmowej dostawy i następnego dnia sobie o tym przypomniałam ;).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)