sierpnia 20, 2014

Satysfakcja gwarantowana | Evrēe, olejek do ciała Gold Argan


Tego lata do mojej łazienki wkradły się olejki. Jestem przekonana, że wejdą one do mojej pielęgnacji na stałe, a już w szczególności zimą. Zaczęłam od olejku z Joanny, którego kadzidlany zapach będzie rozgrzewający w jesienny, deszczowy wieczór. A dzisiaj o nowości od Evrēe, która zachwyciła mnie swoim działaniem.


Do olejków wcześniej zniechęcała mnie lepkość i długa wchłanialność. Teraz jednak w drogeriach możemy kupić olejki, które nie zostawiają tłustych plam - tak jak w wypadku właśnie tego. Oczywiście wchłania się dość długo, ale zawsze nakładam piżamę od razu po jego użyciu i nic złego się nie dzieje.

Zapach może się podobać, ale dla mnie jest neutralny - nie wzbudza we mnie żadnych określonych emocji. Czuć go przez pewien czas od nałożenia, ale nie przeszkadza mi w nocy, jak to było w przypadku Joanny. Można go używać zarówno na skórę suchą, jak i mokrą. Doskonale sprawdzi się też przy masażu. 

Olejek jest wydajny, a do tego ma poręczny dzióbek. Niestety muszę się przyczepić do opakowania, które jest trochę za twarde, a przy aplikacji trzeba je nacisnąć, aby wydobyć kosmetyk. 


Moja skóra pokochała ten produkt! Nawilżenie, jakie daje, nie jest zwykłe, lecz bardzo głębokie i mocno odczuwalne. Skóra nie jest przesuszona, nawet jeśli po kąpieli następnego wieczora nie użyję żadnego nawilżacza.

Bardziej jednak cieszy mnie inna właściwość tego olejku. Przy regularnym stosowaniu skóra jest napięta i ujędrniona. Do tego uzyskała bardzo ładny blask. Efekty zauważyłam już po pierwszym użyciu!

Na dodatkowy plus należy zaliczyć to, że olejek arganowy znajduje się na pierwszym miejscu w składzie, dalej towarzyszą mu także inne oleje. To lubię!


Kosmetyk nie należy do najtańszych, bo kosztuje ok. 30 zł. Cena jest jednak do przełknięcia, biorąc pod uwagę tak świetne efekty. Z chęcią wypróbuję inną wersję tego produktu - z siedmioma olejami.

*Produkt otrzymany w ramach współpracy. Dziękuję Evrēe za możliwość jego przetestowania.

19 komentarzy:

  1. również uważam, że opakowanie jest nieco za twarde.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też zabieram się za jego recenzję, miała być dzisiaj, ale już mi się nie chce :P Też polubiłam ten olejek i mnie również bardzo fajnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze jeśli działa to i opakowanie można jakoś przełknąć

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście skład bardzo bogaty. Ja zakochałam się w pielęgnacji olejami.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda całkiem ciekawie, choć ja nadal nie jestem fanką olejków gdziekolwiek poza włosami;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie byłam i w te wakacje zmieniłam zdanie :)

      Usuń
  6. Ostatnio go zakupiłam i pokładam w nim wielkie nadzieje ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sprawdzi się u Ciebie równie dobrze jak u mnie :)

      Usuń
  7. Wszystko co ma formę olejku i jest przeznaczone do ciała, a poza tym fajnie nawilża bardzo mnie interesuje więc przy najbliższej okazji być może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten olejek pojawił się w sklepach w lipcu, więc jest to nowość i zbiera pochlebne opinie :)

      Usuń
    2. A w której drogerii można go kupić??

      Usuń
    3. Na 100% w Super-Pharm, bo była duża akcja promocyjna :) Wydaje mi się, że czytałam też, że można go spotkać w Rossmannie :)

      Usuń
  8. Dla mnie głęboko nawilżające smarowidła do ciała są na wagę złota, a skóra kocha olej arganowy, więc rozejrzę się za nim ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)