czerwca 27, 2014

Piątek z Argan Oil: szampon


Dzisiaj mamy piątek, więc czas zacząć recenzować produkty z serii Argan Oil. Zapraszam do przeczytania posta wstępnego tych, którzy jeszcze tego nie zrobili.

Pod lupę biorę na początek szampon, bo testowałam go najintensywniej i zdążyłam poznać wszystkie jego wady i zalety. 


Szampon zawiera SLS i naprawdę świetnie się pieni oraz usuwa wszelkie zanieczyszczenia. Zawsze myję głowę dwa razy (!), ponieważ moja skóra intensywnie się przetłuszcza. W wypadku tego szamponu robię to jedynie raz, a mam pewność, że włosy na pewno są dostatecznie domyte.


Ma cudny, bursztynowy kolor (czego na zdjęciu nie widać przez niebieskie tło) i piękny zapach z nutami mleczno-miodowymi. Jeśli lubicie takie, na pewno przypadnie Wam do gustu. W połączeniu z odżywką zapach ten jest intensywny i długo utrzymuje się na włosach. Konsystencja jest średnio gęsta, przez co szampon nie jest szczególnie wydajny. Nie przecieka mi jednak przez palce, zanim zdążę go nałożyć na włosy, a już miewałam takie szampony, gdzie trzeba by je właściwie lać bezpośrednio z butelki na głowę.

Moje włosy są rozjaśniane, przez co łatwo je przesuszyć na długości i poplątać. W tych kwestiach lokuję szampon po środku. Nie mam po nim siana, którego dotknięcie groziłoby utratą włosów, ale mam strategiczne miejsce na czubku głowy, gdzie najłatwiej tworzy mi się kołtun, i ten pojawia się również po użyciu tego szamponu. Reszta włosów pozostaje w dobrym stanie.

A co z działaniem? Największym plusem kosmetyku jest to, że świetnie nabłyszcza włosy, wyglądają więc na zdrowe i odżywione. Są one również dociążone, ale w moim wypadku dociążenie to jest zbyt silne. Włosy nie mają objętości, są przyklapnięte przy nasadzie. Ciężko mi też je podnieść nawet przy stylizacji grubą, okrągłą szczotką. W konsekwencji moje włosy znacznie szybciej tracą świeżość. Nie nadaje się on dla mnie do wieczornego mycia, lecz jedynie porannego, wtedy włosy są czyste i błyszczące przez cały dzień.

Co ciekawa, seria Argan Oil robi coś wspaniałego z moim kolorem włosów i główną w tym zasługę przypisuję właśnie szamponowi. Odkąd używam tych kosmetyków, przestałam zupełnie stosować płukanki, bo kolor jest ładny, chłodny i nie mam już problemu z żółtym, kurczakowym odcieniem, który jest zmorą włosów rozjaśnianych.

Szampon posiada mocne plusy (dobre oczyszczanie, piękny, intensywny zapach, nabłyszczenie włosów), ale i mocne minusy (brak objętości i szybsza utrata świeżości), co powoduje, że nie mogę go zaliczyć do ulubieńców. Jednak wcale go nie skreślam, bo najprawdopodobniej nie nadaje się dla mnie do codziennego użytku, ale nabłyszczenie od czasu do czasu na pewno mi się przyda. Szampon sprawdzi się u osób, którym włosy puszą się na całej długości, także przy nasadzie. Nie jest on drogi, więc nie wymagam od niego cudów, ale pogłębianie przetłuszczania moich i tak już trudnych włosów, zmusza mnie do włożenia go w kategorię szamponów przeciętnych.

* produkt otrzymany w ramach współpracy. Dziękuję Laboratorium Kosmetycznemu Joanna za możliwość jego przetestowania.

7 komentarzy:

  1. na moich włosach sprawdził się bardzo fajnie, najbardziej polubiłam go właśnie za to, że ogarnął moje puszące się włosyb:)

    ps. też dostałaś e-maila od Pani Kasi o serii Oleje Świata :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dla takich włosów jak Twoje będzie idealny :)

      Tak, też dostałam :) Jestem ciekawa, co to za nowości, bo research w Internecie niewiele przyniósł informacji.

      Usuń
  2. byłabym skłonna go wypróbować, tym bardziej, że właśnie kończy mi się szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szybsza utrata świeżości dyskwalifikuje ten szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dłuższego czasu nie używam szamponów z SLSami ponieważ mam bardzo wrażliwą skórę głowy.... chętnie bym go wypróbowała ale boję się podrażnienia i łupieżu..

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam szampon i odżywkę z tej serii czeka w kolejce. Hmmm włosy tracą świeżość to wielki minus.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam tego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)