maja 23, 2014

Gadżety Kobiety: Gąbka celulozowa


Pomyśleć, że jeszcze mniej więcej rok temu myłam twarz jedynie dłońmi (oczywiście też wodą i żelem!)... Teraz już nie wyobrażam sobie takiego sposobu oczyszczania, bo wiem, że jest niewystarczający. 

Kiedyś w katalogu Oriflame zobaczyłam zestaw gąbeczek do twarzy za kilka złotych i pomyślałam, że to jest coś, co chciałabym wypróbować. I teraz już się z nimi nie rozstaję. 

Gąbeczka pod wpływem wody pęcznieje i staje się miękka. Na zdjęciu możecie zobaczyć gąbkę mokrą i suchą. Jej plusem jest to, że dość szybko wysycha, przez co nie stwarza bakteriom warunków do rozmnażania się. Niektórzy narzekają, że taką suchą gąbkę łatwo złamać, ale ja mam je już tak długo i wyglądają prawie jak nowe. Nic się nie kruszy ani nie odłamuje za jednym dotknięciem, żeby ją zniszczyć, trzeba by ją po prostu przełamać.


Najważniejsze jest to, że w jednym gadżecie kryje się wiele funkcji, bo możemy gąbeczką wykonywać demakijaż, peeling, po prostu umyć twarz czy zmyć maseczkę. Ta ostatnia możliwość jest chyba moją ulubioną, bo zapewne część z Was wie, jak trzeba się namęczyć, żeby zmyć glinkę z twarzy. A dzięki takiemu maleństwu wszystko schodzi za kilkoma pociągnięciami.

Gąbka ma odpowiednią wielkość, dzięki czemu świetnie leży w dłoni i wygodnie się jej używa. Mam jeszcze inną gąbkę - prostokątną i znacznie grubszą, ta już nie jest tak fajna. 


To dobry sposób na szybkie i dokładne oczyszczenie twarzy. Pomimo że teraz używam elektronicznej szczoteczki do twarzy (taaaak, biedronkowej), to wcale nie wyparła ona gąbek, bo rano stawiam na coś delikatniejszego. Myślę, że ten gadżet sprawdzi się przy wszystkich typach cery, także u osób z wrażliwą skórą. 

Oczywiście z biegiem czasu gąbka trochę się odbarwia (zależy, jakich produktów używamy), ale zauważyłam, że świetnie się ją pierze w płynie Facelle.

Chyba nie muszę dodawać, że z całego serca polecam. Gąbeczki takie są dostępne chyba w każdej drogerii i nie jest to duży wydatek, więc warto wypróbować. Zapewniam Was, że nie będą one leżały bezużytecznie w łazience.

Pytacie mnie często, czy można odsłuchać audycję, w której brałam udział. A można! Zostawiam Wam link :)


32 komentarze:

  1. Wstyd się przyznać, ale ja do tej pory używam rąk :D skoro jednak tak polecasz... przy najbliższych zakupach dorzucę do koszyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te gąbeczki są niezastąpione ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Nabrałam ochoty na taką gąbeczke

    OdpowiedzUsuń
  4. takiej gąbeczki jeszcze nie miałam, ale czytałam o nich wiele dobrych recenzji, więc może w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztuje niewiele, więc warto spróbować :)

      Usuń
  5. Chyba sobie kupie taka gabeczke zeby łatwiej zmywać glinke z twarzy

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem zwolennikiem mycia swojej twarzy rękoma i mimo, że mam dwie szczoteczki do twarzy ( jedną silikonową z wypustkami, a drugą zwykłą rossmannowską) to nie używam ich za często :) Takiej jak Twoja jeszcze nie widziałam, a wygląda jak sucharek :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam gąbeczkę do mycia twarzy konjac marki Yasumi ale jakoś nie przypasowała mi do mycia twarzy - jakoś mam wrażenie, że nie zmywa makijażu do czysta ;). Natomiast do zmywania maseczek i peelingu, tak, sprawdza się idealnie :) takiego typu jak Twoja jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie robię nią demakijażu, ale twarz myję nią codziennie rano i jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię te gąbeczki, szczególnie do zmywania maseczek - genialne :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm a jak z jej higieną ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że pisałam o tym :P Można ją wyprać w jakimś płynie i szybko wysycha na takiego sucharka, więc nie rozmnażają się bakterie ;)

      Usuń
    2. Pytam bo raz miałam taką gąbeczkę, ale z jakiegoś hm latexu/materiału i nie wysychała szybko i zbierała kurz xd

      Usuń
    3. Może Konjac? Słyszałam, że taka potrafi spleśnieć...

      Usuń
  10. też używam gąbeczek i szczerze polecam, zwłaszcza do zmywania maseczek lub przy myciu twarzy piankami. warto jednak pamiętać, żeby od czasu do czasu ją wyparzyć, bo to, że szybko schnie nie oznacza, że bakterie nie mogą się w niej namnażać. :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mycie wystarczy. Przecież pędzle do makijażu też jedynie myjemy :)

      Usuń
    2. Ja tam parzę wszystko co jakiś czas :D gąbki do mycia ciała,szczoteczkę do zębów itp :)

      Usuń
  11. Długo używałam tego typu gąbeczek, ale marki Calypso :) Bardzo lubiłam nimi oczyszczać twarz albo zmywać maseczki.
    Poszły jednak w odstawkę, kiedy zainwestowałam w szczoteczkę soniczną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka to jest naprawdę fajna sprawa :)

      Usuń
  12. No i nakusiłaś mnie, niedobra dziewczyno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle! W końcu to nieduży wydatek! :D

      Usuń
  13. Fajny gadżet jednak ja trochę boję się o moją niesamowicie delikatną skórę twarzy.. pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba trzeba będzie zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zazwyczaj używam rąk - przynajmniej czuję, że mam lepszą "kontrolę" ;D No i trochę obawiam się tych wszystkich zarazków czyhających na mnie w gąbce :D
    A co do urządzeń z Biedronki to ślepa chyba jestem, bo ich nie widziałam :( a przeglądałam gazetkę i byłam w tym czasie w sklepie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To urządzenie z Biedronki naprawdę trudno było dostać, więc mogłaś przegapić.

      Usuń
  16. Chyba jestem jakaś niedzisiejsza, bo taką gąbkę widzę pierwszy raz :P o Konjac słyszałam, ale o celulozowej wysychającej na sucharka to dopiero teraz. Sama wykonuję mycie rękami, ale wcześniej używałam takiej delikatnej szmatki, to było przy okazji OCM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego są blogi, żeby było jak wiedzę poszerzać :P

      Usuń
    2. Gdyby nie blogi to byłabym daleko w tyle ze wszelkimi nowinkami :) ja się dziwię jak wcześniej mogłam żyć bez blogów :P

      Usuń
    3. Ja siedziałam na wizaz.pl non stop :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli spodobał Ci się mój blog, zapraszam do obserwowania, co będzie motywować mnie do dalszej pracy!
Nie reklamuj się - staram się zaglądać do wszystkich, którzy komentują moje posty.

Serdecznie zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami na poruszane przeze mnie tematy :)